Pewnego dnia, w czasie swej podróży na północ jedno z plemion arabskich z Mekki spotkało na pustyni pustelnika. Niektórzy zatrzymali się, aby z nim porozmawiać. Pustelnicy znani byli ze swej mądrości i Arabowie często zasięgali u nich rady.
Pustelnik zapytał, skąd pochodzą. Gdy odpowiedzieli, że z Mekki, odparł, że Allah wkrótce ześle Proroka, który będzie pochodził spośród ich ludzi. Pytali o jego imię, na co odpowiedział: Muhammad i dodał, że powiedzie ich ku nowej drodze życia.
W tym czasie w Mekce A’mena, chociaż zasmucona stratą męża, czuła się wyjątkowo dobrze, gdyż oczekiwała narodzin swego dziecka. W tym czasie nawiedzało ją wiele snów. Pewnego razu wydawało się jej, że świeci z niej wielkie światło, innym razem, że urodzi chłopca o imieniu Muhammad. Nikomu o tym nie powiedziała, chociaż nigdy tego głosu nie zapomniała.
W poniedziałek, dwunastego dnia Rabia’alałal w Roku Słonia, A’mena urodziła syna. Allah wysyła ludziom wiele znaków, gdy przychodzi na świat któryś z jego proroków. I dwunastego dnia Rabia’alałah, roku pańskiego 570 wiele takich znaków widziano. Niektóre z nich widzieli żydowscy uczeni, którzy w swych księgach czytali o mającym nadejść Proroku. Jeden z tych uczonych ludzi z Jasrib zobaczył na przykład nową gwiazdę, której nie widział nigdy przedtem, kiedy obserwował niebo. Zwołał ludzi do siebie i wskazując palcem na gwiazdę powiedział, że musiał narodzić się Prorok.
Tej samej nocy inny Żyd przechodząc obok miejsca spotkań naczelników plemienia Kurajszytów w Mekce zapytał, czy nie narodził się właśnie chłopiec. Odpowiedział, że jeśli tak, to będzie to Prorok z ludu arabskiego.
A’mena wysłała wieści o narodzinach chłopca do swego teścia Abd al-Muttaliba, który przebywał właśnie niedaleko Ka’by. Był bardzo szczęśliwy i od razu zaczął myśleć nad imieniem chłopca. Zwyczajne imię nie odpowiadało mu. Upłynęło sześć dni, a on nie mógł się zdecydować. Ale siódmego dnia, kiedy zasnął w pobliżu Ka’by, miał sen, że powinien nazwać chłopca niespotykanym imieniem Muhammad, tym imieniem, o którym śniła również A’mena. Tak więc dziecko nazwano Muhammad (SAAŁ), co znaczy „Wysławiony".
Kiedy Abd al-Muttalib powiedział naczelnikom, jak nazwał swego wnuka, zapytali go: Dlaczego nie wybrałeś imienia, które jest popularne między naszymi ludźmi?
Natychmiast odpowiedział: Chcę, aby on byt wysławiony przez Allaha i w niebie i przez ludzi na ziemi.
| następna » |
|---|






























